28.01.2026

„A jeśli to Alzheimer…?”

Zapominanie imion, gubienie rzeczy, trudność w przypomnieniu sobie, po co weszliśmy do pokoju – takie sytuacje zdarzają się każdemu.

U wielu osób, zwłaszcza w starszym wieku, rodzi się wtedy niepokój: „A jeśli to Alzheimer?”
Dobra wiadomość jest taka, że nie każde pogorszenie pamięci oznacza chorobę neurodegeneracyjną. Warto jednak wiedzieć, kiedy trudności są naturalne, a kiedy wymagają diagnostyki.

W codziennej praktyce neuropsychologicznej bardzo często spotykamy się z trudnościami, które nie mają nic wspólnego z Alzheimerem, np.:

W takich sytuacjach pamięć działa, ale jest przeciążona – emocjami, stresem, wiekiem lub chorobami ogólnymi.

A kiedy warto zachować czujność?

Istnieją objawy, które powinny skłonić do konsultacji, zwłaszcza jeśli:

Do takich sygnałów należą m.in.:

Im wcześniej przeprowadzona diagnostyka, tym większe możliwości pomocy.

Dlaczego diagnoza zaburzeń pamięci nie oznacza od razu „wyroku”?

Jak może pomóc neuropsycholog?

Neuropsycholog:

Często już sama rzetelna diagnoza znacząco obniża lęk.

Pamiętaj:

Nie każdy problem z pamięcią oznacza chorobę Alzheimera.
Ale każdy niepokój związany z pamięcią warto skonsultować.

Wczesna diagnostyka daje:

Autor wpisu
Autor wpisu
Katarzyna Babska
Neuropsycholog

Jestem neuropsychologiem klinicznym z wieloletnim doświadczeniem w pracy z osobami po udarach, urazach mózgu oraz z chorobami neurologicznymi. Ukończyłam studia magisterskie z psychologii, studia podyplomowe z diagnozy i terapii neuropsychologicznej oraz czteroletnią specjalizację z psychologii klinicznej. Na co dzień pracuję w Klinice Neurologii oraz na Oddziale Rehabilitacji Neurologicznej w Instytucie Psychiatrii i Neurologii, gdzie zajmuję się diagnozą i terapią zaburzeń językowych oraz trudności poznawczych będących skutkiem uszkodzenia mózgu, a także wsparciem emocjonalnym i psychoedukacyjnym pacjentów i ich rodzin.
Pracuję z osobami dorosłymi oraz młodzieżą w późnej adolescencji.

Podobne wpisy